Beata Kalińska

 

NAWET IMIĘ MIAŁA CZERWONE

 

/pamięci Karoliny

Turkiewicz–Suchanowskiej,

opolskiej poetki, zmarłej 8 września 2007 roku /

 

 

Zobaczyłam ją w tłumie

szacownych poetów

 

zjawiskowa Marylin

z klipsami do ramion

i cygarem wiersza

 

Karolina

 

piękna jak lipcowy wieczór

w czerwonej sukience

wyłuskanej z zorzy

 

po piętnastu latach

miała smutne oczy

 

i była krucha

jak szkatułka

z owadziego srebra

i nitek powietrza

 

myślałam o jej wierszach

 

rozlanych śladach samotności

pośpiesznie ścieranych o świcie

 

ostatnio była tajemnicą

 

czułam że boli ją życie

i że jest jak zamknięta butelka

z kroplą niechcianej krwi

 

dziś pozostały dedykacje

 

ciepłe słowa w czerwonych

papierkach

 

osiedliły się wokół serca

jak głodne ptaki