IMPREZA WALENTYNKOWA WENY W NAMYSŁOWSKIM OŚRODKU KULTURY

 

Poetyckie Walentynki są celebrowane w Namysłowskim Ośrodku Kultury przez Klub Młodych Twórców „Wena” od wielu lat. W tym roku (a mamy 2013) impreza odbyła się dokładnie w dniu Świętego Walentego (14 lutego), ale w nieco zmienionej formie. Nie było walentynkowych wróżb i nie było lawiny ze wszech stron wygłaszanych wierszy. Tym razem dominowały utwory muzyczno-wokalne wykonywane przez młodych artystów z Wrocławia, Hannę Sosnowską (wokal) i Marcina Kowalskiego (gitara) – oboje dysponują świetnymi możliwościami wykonawczymi, znakomitym obyciem ze sceną i repertuarem zawierającym kameralne utwory traktujące o miłości, jak na walentynki przystało.

Swoje wiersze recytowali: poetka-wenianka Bożena Ciupa-Krewska i poeta przybyły z Warszawy – Robert Baranowski. Oboje posiadają duże umiejętności recytatorskie a i wiersze były znakomite. Jednoosobową grupę wsparcia stanowił piszący te słowa opiekun Weny.

Dość szczelnie wypełniona sala przyjęła prezentowane utwory z dużą sympatią obdarzając wykonawców częstymi brawami. 

- Gratulacje! Koncert i recytacje moim zdaniem były piękne i profesjonalne (…) – stwierdził obecny na widowni Mirosław Kurowski. -  Wypocząłem bardzo i „powciągałem”, zwłaszcza ten świetny wokal pani Sosnowskiej. Jak widać z handlowego święta można zrobić święto wzruszeń i prawdziwego ciepła ludzi dla ludzi.

Podobnego zdania są członkowie Weny, o czym przeczytać możemy między innymi na stronach blogu Agnieszki Biegańskiej (http://mojeinspiracj.blogspot.com/)

 

Wyrazem dużej sympatii jest fakt, że wielu uczestników imprezy prosiło o częstsze takie imprezy, z tymi samymi wykonawcami.

 

Kazimierz Jakubowski