CZESŁAWA KOSTUREK, była szefowa Rady Miejskiej w Namysłowie i Banku Spółdzielczego w Wołczynie (aktualnie szefowa Rady Nadzorczej tego Banku), jest znaną społeczniczką, wytrawną globtroterką a także autorką książek „Poniemiecka kamienica” oraz „Rymem w KZBS, czyli w krzywym zwierciadle”. Od wielu lat bywa na organizowanych przez Wenę poetyckich imprezach i wspiera młodych namysłowskich twórców na wszelakie sposoby.  Sama z przyjemnością pisuje fraszki, epigramaty i limeryki – przykładem niech będzie zamieszczony niżej wierszyk, napisany przez Panią Czesławę podczas wspomnieniowej imprezy zorganizowanej przez Wenę, a dedykowanej istniejącemu przed laty namysłowskiemu kabaretowi „Ksantypa”: 

 

 

 

 

WENIE – NA „KSANTYPOWE ŚPIEWANIE”

Ksantypa – to zgodnie z tradycją – dama, aż nadto nobliwa,

choć oskarża się ją powszechnie, iż jest zrzędliwa, kłótliwa, złośliwa.

Na „Ksantypowe śpiewanie” Ksantypy zapraszacie?

- to albo z nadmiaru odwagi, albo rozumu nie macie!

Jako Ksantypa typowa, w ocenie bardzom surowa,

zrzędzeniem i marudzeniem wszystkom zganić gotowa.

Tak więc krzesła skrzypiały, stoliki zaś kanty miały,

słońce się nie przebijało, na dworze stale padało.

Zabrakło mi tu włodarzy, ktoś się za bardzo rozmarzył,

ktoś wylał na siebie kawę, miałam więc niezłą zabawę!

Pan lekko był zafałszował i za gitarę się chował,

wiersze rymu nie miały i jakoś tak dziwnie brzmiały…

No kto Wam bardziej dołoży, Panie, Panowie Aktorzy?

Coś i w Ksantypie zadrgało, wciąż jej śpiewania za mało ….

Wiersze ją bardzo wzruszyły i w sercu jej zagościły.

Mówię  więc głośno, wręcz wrzeszczę, słuchać chcę jeszcze

i jeszcze!

 

Czesława Kosturek

oczarowana „Ksantypowym śpiewaniem”