NIHIL NOVI SUB SOLE!


Jedna z organizatorek wczorajszego (26.04.2014) „Spotkania ze słowem w różnych jego formach”, Bożena Krewska-Ciupa, zakomunikowała wszem i wobec: „Zależy mi na tym, aby jednoczyć, łączyć różne dziedziny sztuki. Pokazać, że można wyjść z cienia. Zapraszać do dyskusji, dzielić się doświadczeniem przy tym miło spędzić czas”.

Bardzo lubię Bożenkę i cieszy mnie, że na mapie kulturalnej Namysłowa pojawił się nowy, „poetycki” punkt. Ale chyba nam się Bożenka ciut za bardzo rozpędziła, bo „zapachniało” zarzutem. To w jej „Spotkaniach” miało być mnóstwo nowalijek, a okazało się, że „nic nowego pod słońcem” (jak w tytule). Przy tym zapomniało się Bożence o Wenie – a tymczasem:

Klub Młodych Twórców „Wena" istnieje już dwudziesty rok. Działa wśród literacko uzdolnionej młodzieży miasta, Gminy i Powiatu. W szeregach Klubu znajdują się młodzi poeci, prozaicy, krytycy literaccy, dziennikarze, malarze, graficy czy wreszcie muzycy – podobnie prezentują się portreciki Przyjaciół Weny, wśród których nie brakuje nawet recytatorów i twórców kabaretowych, biorących udział w poetyckich imprezach KMT.

Wena działa dość skutecznie, czego przejawem są sukcesy młodych poetów w literackich konkursach całego kraju, częste informacje w mediach lokalnych, regionalnych i krajowych, publikacje na własnych stronach internetowych, w almanachach i tomikach indywidualnych, które stają się w ten sposób interesującą i piękną wizytówką Ziemi Namysłowskiej.

Działania Weny są bardzo różnorodne. Podstawą są cotygodniowe, otwarte spotkania klubowe. Kilka razy w roku są organizowane imprezy literackie, w czasie których młodzi namysłowscy twórcy prezentują publiczności swoje osiągnięcia i artystyczny dorobek - zazwyczaj są to Poetyckie Walentynki, Majowe Spotkania z Poezją, Poetyckie Zaduszki, Poetyckie Andrzejki, a także imprezy promujące nowe tomiki. W ciągu roku odbywa się około 30 spotkań klubowych, kilka imprez promocyjnych i impreza związana z wręczeniem nagród autorom prac nagrodzonych w konkursie „O Różę Karoliny” – warto wiedzieć, że członkowie Weny od wielu lat uczestniczą również w pracach takich konkursów literackich jak „ATA” i „O kwiat dziewięćsiła”.

Niezależnie od edycji książkowych publikowane jest Niezależne Czasopismo Literackie „Gravers", które, oprócz promocji twórców, służy także informowaniu o bieżących wydarzeniach (głównie literackich) Ziemi Namysłowskiej (niestety, częstotliwość publikacji tego nieregularnika nie jest „nadmierna”, bowiem uzależniona jest od bardzo skromnych środków finansowych Klubu.

Do chwili obecnej Wena wydała 33 tomiki, a przygotowywany jest kolejny tomik z poezją Marty Obuchowskiej (edycję przewiduje się na rok przyszły. Łącznie Klub wyda 23 tomiki indywidualne (przy czym aż 25 tomików to wynik zabiegów opiekuna Klubu, który wykonuje wstępne składy i wszelkie niezbędne korekty).


O korzystaniu z materiałów powstałych podczas imprez Weny już nawet nie wspomnę, a zdarzało to się wielokrotnie. Za to ze spotkania prezentuję kilka zdjęć, do których link zamieszczam poniżej:


http://www.webalbumy.nok-namyslow.pl/spotkania-ze-slowem/

KaJ