POETYCKIE ZAGŁĘBIE?

 

W ciągu osiemnastu lat KMT Wena miała bez mała stu członków załogi, ale tylko niektórzy zamustrowali (że podtrzymam terminologię żeglarską) na dłuższy, kilkuletni okres - zdecydowane na „wielolecie” były trzydzieści dwie osoby. Oczywiście, część i tych młodych twórców po kilku latach rozstała się Klubem, zajmując się przede wszystkim wychowywaniem dzieci, studiami, emigrując w poszukiwaniu pracy, „idąc w kamasze”, bądź znajdując inne ważne powody. W tej grupie znajdują się:  

 

Brzezicka Marta, Brzozowska Magdalena, De Wit Jakub, Dobrowolska Małgorzata, Jakubowski Mirek, Kaca Sabina, Małańczuk Marzena, Mamzer Dorota, Ogonowski Krzysztof, Pniaczek Oliwia, Ruzik Monika, Słodka Edyta, Steć Wioletta, Stopa Daria, Wawrzynkiewicz Klaudia, Wiecheć Barbara, Adamczyk (Byrka) Gabriela, Górniak Jerzy (Jerry), Jański Andrzej, Kownacka Magdalena, Łuczkiewicz Elżbieta, Malinowska Aleksandra.              

Przykłady twórczości wspomnianych osób oraz ich biograficzne notki zawarłem w jubileuszowej monografii, zatytułowanej „Poetyckie zjawisko” (wydana w 2005 roku książka jest jeszcze do zdobycia w siedzibie „Weny”). Czternastoosobowa grupa trwa wiernie przy „Wenie”, uczestnicząc w klubowych spotkaniach, bądź podtrzymując kontakt za pośrednictwem poczty internetowej. Z ogromną satysfakcją wymieniam tu następujących młodych Twórców:

 

Biegańska Agnieszka, Boczarski Adam, Gaś Małgorzata, Jazłowiecka Andrzelika, Kaca Ewa, Kalinowski Grzegorz, Kaszyński Łukasz, Pankiewicz Sandra, Pasiecznik Marcin, Piasecki Tomasz, Lidia Bąbel, Magdalena Gaweł.

 

Stosunkowo niedawno Załogę Weny zasiliły dwie bardzo młode, początkujące poetki – dziewczęta są uczennicami namysłowskiego Liceum Ogólnokształcącego i być może ich poezjowaniu sprzyjać kiedyś będą Muzy wszelakie, ale tymczasem pod swoje skrzydła zagarnęła je Erato – Muza poezji miłosnej. Serdecznie witamy Marikę Kołakowską i Ulę Szuster.

 

Młodym Wenianom zawsze towarzyszyła pewna grupa twórców dorosłych, mających spory literacki dorobek. Na pierwszym miejscu stawiam tu poetkę Karolinę Turkiewicz-Suchanowską, założycielkę „Weny” i jej wieloletnią opiekunkę. Przez dłuższy czas był tu również Kordian Michalak, a bywają dość często Wilhelm Karud oraz Tadeusz Nowak – ich wiersze oraz notki biograficzne znaleźć można we wspomnianym już „Poetyckim zjawisku”, a także na internetowych stronach „Weny”.

Tutaj pozwolę sobie z pewną nieśmiałością wymienić własne nazwisko -

 

Kazimierz Jakubowski