WIERSZE KRZYSZTOFA RĘBOWSKIEGO

 

Podczas wieczoru autorskiego młodej namysłowskiej poetki Bożeny Ciupy-Krewskiej (4.05.2013) swój wiersz odczytał poeta Krzysztof Rębowski, dedykując go głównej bohaterce wieczoru – wiersz wzbudził  zainteresowanie widowni, która dała temu wyraz należnymi brawami. Na zdjęciu Poeta znajduje się między Bożeną Ciupą-Krewską (jeśli ktoś jeszcze nie wie, to ta z córeczką Julą), a wokalistką z Wrocławia, Hanią  Sosnowską. Z przyjemnością zamieszczam dwa wiersze Poety Krzysztofa (przysłał je specjalne dla nas!):

 

MONOTONIA

 

Zastanawia mnie pewna

monotonia zdarzeń

kolejne nacięcie na tyczce od pomidorów

a ja wiem swoje

To samo

nie dopita herbata

mydlana opera na ekranie

mokry ręcznik w kronikach

wydarzeń

Niby to samo

popołudniowy spacer

twoje długie rzęsy

kolejny dzień i noc

zaznaczone nacięciem

na tyczce od pomidorów

 

OSWAJANIE DESZCZU

 

Zamiast srebrników

oczy aksamitnych ryb

te płoną lepiej

niż bengalskie ognie

W zamian za świętość

siedem dni przy gładkim boku

zwinnej sarny

pieszczonej łagodnie

Zamiast pucharu poezji

rzeźbionego co dzień

razowych ust kromka

kosztowana w zgodzie

 

 

Kilka zdań o Krzysztofie Rębowskim: poeta, prozaik, Absolwent Uniwersytetu im. Adama Mickiewicza w Poznaniu. Debiut poetycki w 1995 roku w czasopiśmie „Cogito” oraz w II programie Polskiego Radia w audycji Wacława Tkaczuka „Czas na debiut”. Współautor „Antologii poezji Cogito” (1997), „ Antologii poezji - 10 razy rok” (2004), „Antologii współczesnych sztuk słowiańskich – Między Ochrydą a Bugiem”, (2011) oraz Międzynarodowej Antologii Poezji „Garavi Sokak”, Inđija, Serbia 2011. Autor dwóch tomików poetyckich: „Wiersze” ( 2004) oraz „Dokumentacje” (2005). Wiersze i proza tłumaczone na języki serbski i bułgarski przez poetkę i tłumaczkę Olgę Lalić-Krowicką.

 

Kazimierz Jakubowski

Zdjęcie: Wilhelm Karud